Home fishing carp fishing flag-england
Karp 9kg

Data:

Wtorek 5 września 2006.

Pogoda:

Dość silny wiart popołudniu, ale na wieczór przejaśnienia i cieplej.

Miejsce:

Z początku próbowałem dorzucić tak jak inni pod wyspę, jednak ograniczenia sprzętowe - musisz posiadać konkretną wędkę by zanencić rakietą wypełniną zanentą na 50/60m - zmusiły mnie do zmiany taktyki. Przy namiocie postawilem dwie wędki przed sobą + jedna na miejscówce obok (dopuki nie przyjechali inni wędkarze i jeszcze było miejsce), czyli ta na którą złowiłem karpia - zarzucona pod wieczór, na tak sobie :)).

Zanenta:

Miałem przeróżne rzeczy na nente. Począwszy od różnego rodzaju ziarn, poprzez pellety i mini kulki na kulkach przynentowych skończywszy. Liczyło się ułożenie ich w rakietce zanentowej. Ziarna jako zbite i cięższe tworzyły znakomitą przeciw wagę i ustawiały dobrze dziub rakietki w locie co ma spore znaczenie przy dalekich rzutach! Do tego trochę olejków o zapachu kurczaka - zapachu kulki przynentowej.

Przynenta:

Nasączona aromatem kury ;) 15mm "Spicy Chicken" - myślę, że aromatyzowanie miało tu spore znaczenie!

Zestaw:

Najprostrzy na świecie. Wagowo dobrany do wędziska i rakietki przelotowy ołów, sprawdzona 0,22 (jako główna i przypon) oraz ostry, lekki, mocny hak z oczkiem.

Sposob:

Ważne było by zestaw z przynentą znajdował się (wraz z małym dodatkiem nenty i aromatu) w woreczku PVA. Miało to swoje dwie przyczyny:
  • popierwsze moczarka i zarośnięte dno jeziora
  • po drugie zastosowanie dodatkowej hmurki zapachowej wokół haczyka, gdy nencimy na dystans i nie zawsze celnie jest często czynnikiem decydującym!
Przygotowanie łowiska powinno się odbywać dużo wcześniej przed właściwym połowem. Chałas może skutecznie przegonić karpie, dlatego też nenciłem zaraz po obiedzie by przed wieczorem móc już spokojnie zasiąść do właściwego łowienie w czasie, gdy ryby wchodzą w łowisko.

Należy oczywiście pamiętać o tym, że nocą ryby potrafią podejść blisko do brzegu, szczególnie w głębokich jeziorach o stromym brzegu. Dlatego też warto czasem zabrać tę jedną wędkę więcej i spróbować na tzw. marginesie. Czasami, gdy zostajemy na łowisku na dłużej (2/3 dni), mamy szansę wypatrzenia powtzrzających się tras wędrówek ryb lub ich ulubionych siedlisk! A co najważniejsze ponad wszystko powinniśmy zachowywać się tak jakby.. nas tu nie było :))

Pozdrawiam,

Kuros

Mapa
map of Wyreside Lakes

Do góry